Szlakiem ginących zawodów

Nasza szkolna wyprawa do Kudowy - Zdroju była pełna ciekawych odkryć i podróży w czasie. 12 czerwca 2025 roku uczniowie drugiej klasy mieli okazję zobaczyć, jak wyglądały stare, ginące zawody, które kiedyś były codziennością na wsi. Pierwszym punktem była pracownia garncarska, gdzie dzieci mogły zobaczyć, jak powstają piękne naczynia z gliny, a następnie samodzielnie zrobić miseczki. To było naprawdę fascynujące!  Odwiedziliśmy też Dom Chleba, w którym znajduje się piec opalany drewnem. W tym piecu pieczony jest swojski, wiejski chleb. Unikalna receptura sprawia, że tylko tutaj można spróbować prawdziwego, tradycyjnego chleba, podawanego ze smalcem, masłem i ogórkiem – to naprawdę wyśmienite! Kolejnym niezwykłym miejscem był wiatrak KOŹLAK z 1902 roku, przywieziony aż ze wsi Potok spod Sandomierza, z odległości 500 km! Ten piękny, zabytkowy wiatrak pokazuje, jak dawniej ludzie korzystali z siły wiatru do mielenia zboża. Dalej odwiedziliśmy kuźnię, gdzie zobaczyliśmy, jak dawni kowale wykuwali narzędzia i ozdoby. To wszystko pozwoliło nam lepiej zrozumieć, jak wyglądało życie ludzi w dawnych czasach i dlaczego te zawody powoli zanikają. Ciekawym miejscem była także chatka z dawnym sprzętem gospodarstwa domowego. Z przyjemnością odwiedziliśmy też mini zoo, w którym mieszkały różne zwierzęta. Dzień zakończyliśmy wspólną biesiadą przy ognisku i zabawą na świeżym powietrzu. To była niesamowita lekcja historii i tradycji, którą na pewno długo zapamiętamy!


Magdalena Nowakowska